poniedziałek, 28 marca 2016

28.03.2016r. - ŚWIĘTA WIELKANOCNE

Cześć! ;*
Przepraszam, że nie odzywam się już od jakiegoś czasu ale nie miałam czasu a potem odpoczywałam.
Święta Wielkanocne już za nami. Niestety te jak i każde inne święta stały się wyczekiwane tylko ze względu na prezenty a to nie o to w nich chodzi. Każdy kto jest chrześcijaninem potwierdzi moje słowa. W Święta Bożego Narodzenia Jezus się narodził a w te święta został ukrzyżowany a następnie zmartwychwstał. To cud! Jezus umarł za nas a dlaczego? Bo nas kocha. To dowód prawdziwej miłości. Doceńmy to. Każdy grzech, który popełniamy rani go a jednak nadal nas kocha i z nami jest.
Kiedyś byłam innym człowiekiem. Z wiekiem stałam się inna. Kiedyś zwątpiłam w Boga ale pewnego razu pojechałam na wyjazd z kościoła, który zmienił mój pogląd na to wszystko. Na niego.. I wiecie co? Nawróciłam się. Od tego czasu ani razu nie zwątpiłam. Chodzę do kościoła regularnie i modlę się przy każdej okazji. Każde wejście do kościoła daje mi spokój i po tym czuje się lepiej. To dziwne uczucie.
Tym wpisem, tą paplaniną chciałabym pokazać Wam, że nie warto czekać w święta na prezenty ale warto iść do kościoła, pomodlić się, zastanowić się nad sobą i dowiedzieć się dlaczego jest tak a nie inaczej.
Dziękuję, że czytaliście to do końca. Miłego dnia! :)

sobota, 5 marca 2016

04.03.016r. -FERIE ZIMOWE cz.2


Cześć! :* 

Ferie, ferie i po feriach.. Wszystko co dobre szybko się kończy. Drugi tydzień ferii spędziłam 
w cudownym towarzystwie. Rekolekcje z kościoła to był celny wybór z kilku propozycji wyjazdów w drugim tygodniu. Poznałam tych ludzi jeszcze bliżej niż dotychczas. Każdy z nas jest inny jednak łączy nas jedno: kościół. Ten wyjazd był pełen emocji: płacz, śmiech, zauroczenie, rozczarowanie, zdziwienie. Jednak znalazłam czas by przemyśleć kilka spraw związanych z moim życiem
lub bezpośrednio ze mną. Po wielu rozmowach z pewnymi ludzi, którzy podczas tego wyjazdu bardzo mnie wspierali zorientowałam się, że na pewnych ludzi nie warto po prostu marnować czasu. 
Trochę odeszłam od tematu ale bardzo dużo wspomnień weszło mi na głowę podczas tego wpisu. 
Na szczęście pewna mądra i ważna osoba w moim życiu powiedziała mi, że to ode mnie zależy jakim człowiekiem będę. To ja o tym decyduję czy nadal będę tym kim jestem czy zmienię się i będę szczęśliwa. Wszystko jest w moich rękach. 
Dziękuję osobom, które były ze mną na tym wyjeździe. Liczę, że teraz gdy każdy z nas wrócił
do swojego normalnego życia wszystko nadal pozostanie tak jak było na wyjeździe. Dziękuję jeszcze raz za wszystko. Za każdy uśmiech, przytulenie, rozmowę, płacz, wsparcie.. za wszystko. 
Teraz zapraszam do zobaczenia zdjęć z tego wyjazdu :)